Projekt ustawy, który dostosowuje do nowych przepisów zasady przechodzenia na emeryturę różnych grup zawodowych, nie przewiduje objęcia ich nowymi rozwiązaniami. I tak o ile urzędnicy państwowi, nauczyciele mianowani, a nawet inspektorzy Najwyższej Izby Kontroli i kuratorzy sądowi będą mogli wykonywać swoje obowiązki aż do 67. roku życia, o tyle z takiego przywileju nie skorzystają akademicy zatrudnieni w uczelniach państwowych. Do osiągnięcia tego wieku będą mogli popracować tylko ci, którzy do 65. roku życia nie zgromadzą stażu ubezpieczeniowego wymaganego do otrzymania świadczenia z ZUS.

Ministerstwo Pracy, autor projektu, tłumaczy, że co prawda dokument powstał u nich w resorcie, ale opiera się na rozwiązaniach przygotowanych i przesłanych przez poszczególne ministerstwa. W tym przypadku winnego należy więc szukać w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego.